XXVIII niedziela w ciągu roku – wyruszanie

Łk 17,11-18
Przekład: 

11 I stało się w wyruszaniu do Jeruzalem, i przechodził On przez środek Samarii i Galilei.

12 I skoro wchodził do pewnej osady, napotkało Go dziesięciu trędowatych mężczyzn, którzy stali z daleka.

13 I podnieśli oni głos, mówiąc:

„Jezusie, Mistrzu, zmiłuj się nam!”

14 I zobaczywszy, powiedział im:

„Wyruszywszy, okażcie siebie kapłanom!”

I stało się w odchodzeniu ich: zostali oczyszczeni.

15 Jeden zaś z nich, zobaczywszy, że został uleczony, powrócił z wielkim głosem, chwaląc Boga.

16 I upadł na oblicze przy stopach Jego, dziękując Mu. I był on Samarytaninem.

17 Rozsądziwszy zaś, Jezus powiedział:

„Czyż nie dziesięciu oczyszczonych zostało? Dziewięciu zaś gdzie? 18 Nie odnaleźli się, aby powróciwszy, dać chwałę Bogu, jeżeli nie ten oto, obcego rodu?!”

19 I powiedział mu:

„Powstawszy wyrusz, wiara twoja uratowała cię jest”.

Uwagi: 

11 i 14 „Stało się” (egeneto) – czasownik gignomai.

11 „W wyruszaniu” (et to poreuesthai) – czasownik poreuomai, urzecznownikowiony tutaj przez rodzajnik. Można też przełożyć, jeszcze bardziej dosłownie: „w dążeniu drogą”, ten sam czasownik występuje też jednak w wersetach 14 oraz 19.

11 „Przez środek” (dia meson) – przekład dosłowny. Zwykle tłumaczy się to wyrażenie polskim „pomiędzy”, w takim przekładzie ginie jednak symboliczne znaczenie słowa „środek” (meson), o którym pisałem np. w komentarzu do wersetów J 8,3.9.

12 „Napotkało Go” (apentesan) – chodzi tu o napotkanie celowe, wyjście na spotkanie. Po grecku czasownik ten wyraża przeciwieństwo „odprowadzania”: wyjście komuś naprzeciw, aby go napotkać, zanim dojdzie on do miejsca, gdzie obecnie przebywa oczekująca go osoba. Stali oni „z daleka”, ponieważ trąd jest bardzo zaraźliwy.

13 „Zmiłuj się nam” (eleeson hemas) – dosłownie „zmiłuj się nas”, gdzie zaimek „nas” stoi w bierniku, a nie w dopełniaczu. W oryginale nie ma żadnego przyimka, np. odpowiednika polskiego „nad” z najbardziej znanego polskiego przekładu „nad nami”.

14 „Okażcie” (epideiksate) – celem poddania się kapłańskiej ocenie czystości, umożliwiającej powrót do społeczności.

15 „Z głosem wielkim” (meta fones megales) – tym razem polskie przekłady zazwyczaj pomijają grecki przyimek meta (przełożyłem go polskim „z”) jako charakterystyczny dla greckiej składni, wyrażającej znaczenie polskiego narzędnika. Można ten przyimek przełożyć i rozumieć jednak inaczej niż czysto „narzędnikowo”, np. „pośród wielkiego głosu”, „wraz z wielkim głosem”.

19 „Uratowała jest” (sesoken) – również „zbawiła jest”. Konstrukcja z dodaną posiłkową formą „jest” to staropolski przekład greckiego czasu gramatycznego perfectum.