wtorek II tygodnia Okresu Wielkanocnego – powrót do łona

J 3, 7-15
Przekład: 

7 „Nie zadziw się, skoro powiedziałem: Trzeba wam zostać zrodzonymi z góry!

8 Duch gdzie chce dmie i głos jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd idzie i dokąd wyrusza. Tak jest wszystek, co zrodzon jest z Ducha”.

9 Rozsądził Nikodem i powiedział Mu:

„Jak może się to stać?”

10 Rozsądził Jezus i powiedział mu:

„Ty jesteś nauczycielem Izraela i tego nie poznajesz? 11 Amen amen mówię ci, że co wiemy, mówimy, i co widzieliśmy jesteśmy, zaświadczamy, i świadectwa naszego nie bierzecie.

12 Jeżeli co ziemskie powiedziałem wam i nie wierzycie, to jak, jeżeli powiedziałbym wam co niebieskie, wierzyć będziecie? 13 I nikt nie wstąpił jest do nieba, chyba że Ten, który z nieba zstąpił jest: Syn Człowieczy.

14 I wedle jako Mojżesz wywyższył węża w pustyni, tak aby wywyższony został trzeba Syn Człowieczy, 15 aby wszystek wierzący w Nim miał życie wieczne.

Uwagi: 

7 „Nie zadziw się” (me thaumases) – czasownik ten ma często w Ewangelii znaczenie pozytywne i wyraża zadziwienie wynikające z oglądania lub doświadczania Bożej mocy.

„Skoro” (hoti) – spójnik ten jest przeważnie tłumaczony jako polskie „że” i obydwie interpretacje są tutaj możliwe. Jednak jego tłumaczenie przyczynowe, wraz z pozytywnym rozumieniem czasownika thaumadzo, ukazywałoby dodatkowe znaczenie tego pozornie banalnego wersetu: nie chodziłoby o to, żeby Nikodem w ogóle się nie zadziwił, lecz raczej o to, aby nie dziwił się samym słowom Jezusa. Miałby się on więc dziwować nie Jezusowym słowom, lecz raczej czynom.

„Z góry” (anothen) – przekład dosłowny. Wtórny, przenośny sens tego przysłówka („powtórnie”, „drugi raz”), występujący w tym miejscu równolegle z sensem pierwotnym, szeroko znany jest z przekładu Biblii Tysiąclecia, jednakże – w kontekście dalszych rozważań o Wniebowstąpieniu Pańskim i zstępowaniu na ziemię – sens dosłowny wydaje się zasadniczy, zwłaszcza wobec poprzedzających wersetów J 3,3-6: „Odpowiedział Jezus i powiedział mu: «Amen, amen mówię ci, jeżeli nie zrodzi się kto z góry (anothen), nie może zobaczyć Królestwa Boga». Mówi do Niego Nikodem: «Jak może człowiek zostać zrodzony, starcem będąc? Czyż może do łona matki swojej powtórnie (deuteron) wejść i zostać zrodzonym?». Odpowiedział Jezus: «Amen, amen mówię ci, jeżeli nie będzie kto zrodzony z wody i Ducha, nie może wejść do Królestwa Boga. Zrodzone z ciała ciałem jest i zrodzone z Ducha duchem jest»”. To, że Nikodem zrozumiał Jezusowe anothen tylko i wyłącznie w znaczeniu „powtórnie”, w swojej wypowiedzi zastępując je przysłówkiem „drugi raz” (deuteron) nie oznacza, że – tłumacząc dzisiaj słowa Jezusa – powinniśmy powtarzać Nikodemową pomyłkę, którą Jezus właśnie skorygował. A błąd ten wynika z filologicznego przesądu, wedle którego dzisiejszy tłumacz miałby wybierać pomiędzy znaczeniami jakiegoś słowa, które w oryginale jest – co tutaj ewidentnie wynika z kontekstu – jednoznacznie wieloznaczne (!).

Przysłówek ten etymologicznie znaczy właśnie „z góry”, jako pochodzący od przyimka ano („w górze”). Jest to więc odwrócenie porządków nawiązujące do zrodzenia Samego Jezusa, który pierwotnie zrodzony jest z góry, jako Syn Boga Ojca, a powtórnie, cieleśnie – z ziemskiej matki Maryi. Rozmowa ta jest więc komentarzem do Janowego Prologu, a zwłaszcza do wersetu J 1,14, mówiącego o zrodzeniu Logosu, a także do J 1,11 (zob. niżej komentarz do 11) oraz do J 1,18, gdzie Jezus określony jest jako „będący w łonie (kolpos) Ojca” (ojcowskie „łono” jest nazywane innym słowem niż matczyne – koilia). Jezus wyjaśnia więc Nikodemowi, że duch poprzedza ciało w porządku ponadczasowym, przemieniając czas przez swoje realizujące się w nim wcielenie.

 Sam Nikodem kwestionuje zresztą swoje własne cielesne rozumienie pytając, jak starzec miałby wejść do łona swej matki. Znaczenie „powtórnie”, bez pierwszego i podstawowego znaczenia „z góry”, okazuje się tym samym pozbawione realizmu. Natomiast życie jako powrót do swoich ponadczasowych narodzin nabiera nowego sensu, od początku, w perspektywie wieczności.

8 „Duch dmie” (to pneuma pnei) – próba oddania figury etymologicznej, por. też łaciński przekład Wulgaty spiritus spirat.

11 „Nie bierzecie” (ou lambanete) – przekład dosłowny i dosadny, chociaż interpretacja „nie przyjmujecie” wydaje się tutaj jak najbardziej poprawna jako nawiązująca do J 1,11 („Do swoich przyszedł i swoi Go nie przyjęli”), gdzie jako „nie przyjęli” tłumaczy się zazwyczaj pochodny od lambano czasownik złożony para-lambano.

15 „Wszystek” (pas) – zarówno „każdy” jak i „cały”.

„W Nim” (en auto) – można łączyć z imiesłowem „wierzący” (wówczas po polsku poprawniej napisać „w Niego”) lub z czasownikiem „miał”. Obydwa odczytania są poprawne i komplementarne i dlatego, aby zachować wieloznaczność, w przekładzie nie postawiłem przecinka. Tak więc poprawne jest zarówno: „...aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne”, jak i: „...aby wszystek wierzący miał w Nim życie wieczne”. Myśl ta zostanie za chwilę rozwinięta przez kolejny werset J 3,16, najsłynniejszy z całej rozmowy Jezusa z Nikodemem i rozpoczynający jutrzejsze czytanie.