wspomnienie świętych Tymoteusza i Tytusa – Septuaginta

Łk 10,1-9
Przekład: 

1 Po tym zaś wyznaczył Pan i innych siedemdziesięciu i posłał ich po dwóch przed obliczem Swoim do wszystkiego miasta i miejsca, dokąd Sam miał iść.

2 Mówił zaś do nich:

„Żniwo liczne, robotnicy zaś nieliczni, poproście więc pana żniwa, aby robotników wyrzucił na żniwo Swoje.

3 Wyruszcie. Oto posyłam was jak baranki w środku wilków.

4 Nie dźwigajcie trzosa ani sakwy, ani sandałów, i nikogo wedle drogi nie pozdrówcie.

5 Do któregokolwiek zaś wejdziecie domu, pierwej mówcie: Pokój domowi temu.

6 I jeżeli tam będzie syn pokoju, spocznie na nim wasz pokój, jeżeli zaś nie, na was powróci.

7 W tym zaś domu zostawajcie, jedząc i pijąc to, co od nich [otrzymacie], wart jest bowiem robotnik wynagrodzenia swojego. Nie przechodźcie z domu do domu.

Do któregokolwiek zaś wejdziecie miasta i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą.

9 I leczcie w nim chorych, i mówcie im: Przybliżyło się jest ku wam Królestwo Boga!”.

Uwagi: 

1 „Siedemdziesięciu” – niektóre rękopisy dodają „dwóch”, ale wobec wersetów Wj 24,1 oraz Lb 11,16, gdzie mowa o siedemdziesięciu starszych, którzy pomagali Mojżeszowi, do przekładu przyjąłem, jak w większości odmian tekstu, liczbę siedemdziesiąt. Jest to liczba narodów ziemi, która odpowiada liczbie zamieszkujących w Egipcie synów Jakuba (Rdz 46,27; Wj 1,5 oraz Pwt 10,22 podają liczbę siedemdziesięciu synów Jakuba, natomiast według Pwt 32,8 ich liczba określa ilość narodów ziemi). Siedemdziesiąt to także siedem razy po dziesięć: siedem to liczba Boga, a dziesięć – człowieka w relacji z Bogiem (np. dziesięciu trędowatych, dziesięciu sprawiedliwych w Sodomie, dziesięć przykazań Bożych). Liczba ta jest też liczbą tłumaczy, którzy według starożytnej tradycji przygotowali przekład Biblii Hebrajskiej na grekę, nazwany właśnie łacińskim liczebnikiem siedemdziesiąt – Septuagintę.

Z drugiej strony, liczba 72 stanowi połowę kwadratu dwunastki czyli ilości pokoleń Izraela oraz liczby posłanych przed chwilą (w poprzednim rozdziałe, Łk 9) apostołów. Obydwa warianty Łukaszowego tekstu są więc tutaj być może wzajemnie komplementarne...

„Przed obliczem” (pro prosopou) – słowo to, będące tu reminiscencją hebrajskiego wyrazu określającego oblicze (penim), jest również źródłem greckiego pojęcia osoby (prosopon).

2 „Wyrzucił” (ekbale) – przekład dosłowny, próbę interpretacji tego słowa w odniesieniu do uczniów podjąłem w komentarzu do paralelnego wersetu Ewangelii Mateusza.

3 „Wyruszcie” (hypagete) – dosłownie „odejdźcie”.

„Wedle drogi” (kata hodon) – zgodnie ze zwyczajem pozdrawiania mijających się na drodze podróżnych. Starożytne pozdrowienia były bardzo długie i czasochłonne.

5 „Pierwej” (proton) – również „po pierwsze”, nie tylko w porządku czasowym.

6 „Syn pokoju” – hebraizm, tak wyjaśniany przez ks. Walerjana Serwatowskiego (1844): „Syn pokoju, sposób mówienia syrochaldejski, wyrażający człowieka godnego tego pokoju czyli tej łaski Boga. Żydzi bowiem podtenczas jak i Syrowie rzecz istotnym związkiem z drugą rzeczą spojoną lub z niej wynikającą, synem lub córką zwali. Np. synem śmierci zwano człowieka na śmierć skazanego, córką głosu odgłos czyli echo zwane było. Synem zemsty było zabójstwo itd.” Wyjaśnienie to, w pełni zgodne ze współczesną biblistyką, wskazuje na następujący paradoks: człowiek godny pokoju jest do tego usposobiony przez Boga Ojca, od którego pokój pochodzi.

„Przybliżyło się jest” (engiken) – próba przełożenia greckiego czasu gramatycznego perfectum na wzór konstrukcji gramatycznej, którą odnaleźć można np. w pierwszych słowach staropolskiej pieśni wielkanocnej „Chrystus zmartwychwstał jest”.