witaj na FιλoβLogosie!

Publikuję tutaj moje własne przekłady oryginalnych tekstów biblijnych z komentarzami. Przekłady są z założenia tak dosłowne, jak to tylko możliwe, a w komentarzach zwracam uwagę na treści, które w przekładach tracą najwięcej.

Przez pierwsze trzy lata będę się zajmował mszalnymi perykopami z Ewangelii na dany dzień roku liturgicznego. Obecnie codziennie zamieszczam jeden wpis. Jeżeli Ewangelia powtarza się, poprawiam i udoskonalam przekłady oraz komentarze z poprzedniego roku.

Chciałbym pisać o zasadniczych sprawach teologicznych, zachowując zarazem osobisty ton i własną wrażliwość. Będę proponować moją interpretację tekstu, ale pojawią też miejsca, w których poprzestanę na wskazaniu jakiegoś ciekawego problemu związanego z oryginałem. Chętnie skorzystam z konstruktywnej krytyki lepiej wykształconych komentatorów. Mile widziane są też pytania i wątpliwości dotyczące oryginalnego tekstu greckiej Biblii, na które będę starał się odpowiadać najlepiej, jak umiem.

Wpisy udostępniam za darmo, prosząc jednak o modlitwę, a także o dobrowolne finansowe wsparcie, umożliwiające dalszą pracę. Przyjąłem zasadę niezamieszczania przypadkowych reklam, ale możliwa jest też współpraca sponsorska z instytucjami, które chciałyby poprzeć mój projekt, o ile ja również uznam, że ich działalność warta jest mojego poparcia.

Wygląd strony i jej funkcjonalności będą z czasem, w miarę możliwości, udoskonalane.

Do częstego zaglądania tutaj, a także do prenumeraty i komentowania, szczególnie zapraszam wszystkich poważnie czytających i rozważających Biblię jako Słowo Boże.

Filip Taranienko, 29.11.2015, 17.01.2017

Komentarze

... strona graficzna gustowna i oszczędna, tekst powitalny przejrzysty, połączenie informacji z zaproszeniami właściwe

bardzo miłe to na powitanie :)

pozdrawiam i obiecuję, że będę tu regularnie wchodzić

i powodzenia ! Będziemy czytać.

Życzę wielu czytelników! Będę polecała znajomym, bo warto!!!

Bardzo dziękuję Tobie - no i wszystkim, którzy mnie wspierają mailowo, innym dobrym słowem oraz hojnym czasem i czynem, znajomym i nieznajomym. A także tym, którzy po prostu czytają i cieszą się z tego, że mogą tu czasem zajrzeć. Teraz potrzebowałbym tylko przeżyć i mieć dużo, duużo czasu...

Ta filologiczna lektura Biblii, którą tu przedstawiasz, jest tak ciekawa, że wchodzę tu prawie codziennie. Życzę powodzenia.
PS Czy Wulgata też ma takie językowe smaczki jak grecki oryginał? A może Hieronim należał do owych "poprawiaczy" świętego tekstu?

Dziękuję serdecznie. Staram się najzwyczajniej w świecie trzymać tradycji: czytać tekst, traktując go poważnie w każdym miejscu, a tam, gdzie nie rozumiem, nie poprawiać, co zresztą nie udaje mi się zawsze, ale jest, paradoksalnie, metodą najprostszą.

Według mnie Wulgata jest przekładem tradycyjnym, czyli w miarę możliwości wiernym, bez zbędnych dodatków literacko-propedeutycznych. Wolę oczywiście oryginał grecki, ale Wulgata to moim zdaniem świetny i wielki klasyczny przekład.

ciekawa strona. dzięki.